Przejdź do nagłówka Przejdź do zawartości Przejdź do stopki Przejdź do wyszukiwarki Przejdź do strony logowania Przejdź do strony kontaktowej

K jak...

K jak Kryminologia. Kierunek dedykowany osobom chcącym rozumieć przestępczość szerzej niż tylko przez pryzmat paragrafów i głośnych afer. Łączy prawo z psychologią, medycyną, socjologią, ekonomią i geografią kryminalną, badając nie tylko sam czyn zabroniony, lecz także jego genezę, kontekst społeczny oraz konsekwencje dla sprawcy, ofiary i państwa. To studia o procesach zachodzących, zanim sprawa trafi na salę sądową. Przygotowują do pracy w miejsach, w których wiedza musi iść w parze z odpowiedzialnością: w Policji, Służbie Więziennej, kurateli sądowej, administracji publicznej, a także w sektorze prywatnym - od ochrony i detektywistyki po wywiad gospodarczy.

K jak Teresa Kubas-Hull. Nasza wojewoda jest zawsze blisko Uczelni - wraca do niej z humorem i niespożytą energią. Inspiruje studentów do działania, pokazując, jak skutecznie pisać projekty. Jej głowa to prawdziwy "generator" pomysłów, a Fundusze UE są pasją, którą zaraża kolejne pokolenia studentów.

K jak mgr Ewa Kojder-Pawluś. Piękna Pani Adwokat, pełnomocnik dziekana, zawsze na wysokich szpilkach. Wprowadza studentów w tajniki pracy prawniczej z energią i humorem. Na zajęciach potrafi wpleść żart sytuacyjny - kiedyś, omawiając skomplikowany kazus, powiedziała: Jeśli ktoś ma wątpliwości, proszę się nie martwić, ja też musiałam zapytać kodeksu o zdanie. Innym razem, widząc rosnącą ciszę przy pytaniu do grupy, dodała: Nie bójcie się odpowiadać, ja też kiedyś byłam studentką i też liczyłam, że profesor nie zauważy akurat mojego stolika.

K jak mgr Alicja Kuroń. Sędzia z doświadczeniem orzeczniczym, pokazuje tajniki sali sądowej, w której studenci czują się jak w serialu "Magda M.". Śmiech i profesjonalizm idą w parze. Pss... zabiera Nas na salę rozpraw (!) Jest super.

K jak dr Mirosław Kurek. Człowiek, dla którego każdy student to "misiaczek". Mechanizmy gospodarki potrafią u niego brzmieć jak horror klasy B: podaż straszy popyt, inflacja czai się w kącie, a PKB udaje, że wszystko jest pod kontrolą. Ale spokojnie - po jego zajęciach każdy misiaczek może z powodzeniem założyć firmę od zera z gotowym biznesplanem i policzyć wszystko lepiej niż Excel.